"Każdy ma prawo do szczęścia i swego miejsca w społeczeństwie" - M. Grzegorzewska

Aktualności

10 października 2017 20:51 | Aktualności

No bo któż z nas nie lubi aromatycznych, chrupiących i pysznych placków ziemniaczanych...



Tak, tak drodzy Państwo - czas pomyśleć o takich smakołykach, bo przecież mamy jesień, wokół nas trwają prace w ogrodach i na polach.... A jak jesień, to wiadomo - czas na wykopki! 

W tym roku nasi Uczniowie z Ośrodka zostali zaproszeni na prawdziwe wykopki! Najstarsi Uczniowie pod opieką pani Tereski pomagali zaprzyjaźnionemu z naszym Zamkiem Rolnikowi przy zbiorze ziemniaków.

Przez kilka kolejnych dni nasi Podopieczni, odpowiednio ubrani i zabezpieczeni przed chłodem, jeździli na pole, gdzie odbywały się wykopki. Uczniowie uczyli się pracy, szacunku do pracy innych osób, poznawali ciężki zawód rolnika oraz... przy okazji wspaniale się bawili!

Wszyscy mieliśmy okazję zobaczyć, że zanim ujrzymy nasze ulubione ziemniaczki z koperkiem na stole - to musimy o nie odpowiednio zadbać....

A to wymaga cierpliwości i pracy. Właśnie podczas takich wyjazdów jak ten (i wiele innych, planowanych na ten rok szkolny) nasi Uczniowie z klas zawodowych będą poznawali różne zawody. Być może ułatwi to Im w przyszłości wybór takiej pracy, która będzie im sprawiała przyjemność i satysfakcję. Nikt z uczniów jeszcze nie wie gdzie będzie pracował po zakończeniu nauki w szkole..., a takie spotkania "twarzą w twarz" z potencjalnymi pracodawcami na pewno ułatwią podjęcie właściwej decyzji.

 

Wracając na "nasze kartoflane pole" - nasi Podopieczni tak wspaniale pracowali, że zostali w nagrodę zaproszeni na "zbieranie ziemniaków dla Ośrodka"! Tym sposobem, po kilku spotkaniach na kartoflisku, nasi Uczniowie nazbierali ziemniaki do naszej zamkowej stołówki....

I teraz już wiecie Państwo, co nasze wyprawy mają wspólnego z pysznymi, zarumienionymi i chrupiącymi plackami...

Tak, tak, teraz gdy usiądziemy przed talerzem, na którym będzie czekał na nas pyszny ziemniaczany placek - to na pewno będziemy wspominali naszą pracę na polu, wspólne rozmowy z Gospodarzem oraz nasze kosze, do których zbieraliśmy poczciwe kartofelki...

A póki co... smacznego!

Przeczytano: 75 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry